Niektóre obrazy oglądamy. Inne sprawiają wrażenie, jakby patrzyły na nas. Tak właśnie myślę o nowej grafice „Twarze”: pełnej oczu, geometrycznych podziałów i kolorów, w których za każdym razem można odnaleźć coś innego.
Każdy fragment to osobna historia
Trójkąty spotykają się z okręgami, linie przecinają barwne pola, a spojrzenia pojawiają się tam, gdzie najmniej się ich spodziewamy. Nie ma jednego punktu, na którym trzeba zatrzymać wzrok. Można wędrować od detalu do detalu i układać własną opowieść.
To właśnie lubię w abstrakcji: nie narzuca gotowej odpowiedzi. Ktoś zobaczy twarz, ktoś inny symbol, rytm albo emocję. Czasami ten sam fragment za każdym razem wydaje się inny.
Kolor, geometria i nocna wyobraźnia
W Bazgranie Nocą fascynują mnie intensywne kolory i nieoczywiste zestawienia form. W „Twarzach” chciałem zostawić dla oka wiele dróg: mocne kontrasty, drobne detale i elementy, które z daleka tworzą jedną kompozycję, a z bliska zaczynają żyć osobno.
Nazwa jest prosta — „Twarze” — ale to, co widzimy, zależy już od każdego z nas. Dla mnie to opowieść o spojrzeniach i o tym, jak różnie potrafimy odczytywać ten sam świat.
Nowy plakat „Twarze” — B2, 50 × 70 cm
Grafika dołącza do autorskiej kolekcji plakatów Bazgranie Nocą. Pierwszy przygotowany format to B2 (50 × 70 cm), w cenie 149 zł. To propozycja dla osób, które szukają wyrazistego akcentu do wnętrza i lubią sztukę, przy której można zatrzymać się na dłużej.
Nowy plakat „Twarze” jest już dostępny w sklepie Bazgranie Nocą w formacie B2 (50 × 70 cm) za 149 zł. Zobacz również inne grafiki w dziale Plakaty. Więcej szczegółów i kulis pracy pokażę na Instagramie i TikToku.
A Ty, ile twarzy widzisz?
Spróbuj spojrzeć na grafikę najpierw z daleka, a potem z bliska. Czy dostrzegasz tę samą twarz? A może za każdym razem pojawia się nowa? To pytanie zostawiam Tobie.
